Moja Pisanina / Poezja

VERITAS

In vino veritas – niektórzy prawią,Veritas
ale czy jest w tym choćby ziarno prawdy?
Jadu kropel wsączyłem kwadryliony.
Nie znalazłem w nich nawet joktolitra,
tylko złudę delirium.

Wróżka prawdę ci powie – krzyczy slogan.
Współczesna wyrocznia kłamała jak z nut,
choć czytała z kart, gwiazd, dermatoglifów.
Skutek zaniechania – na zwiędłym drzewie
owoc wiedzy nie zawisł.

Szukałem przed ołtarzami. Zwrócony
versus Deum nie doznałem olśnienia.
Na nic jhana, poezja, biofizyka.
O mur rozbita głowa wysączyła
krokodyle łzy bólu.

Myślałem, że wymierzysz we mnie kłamstwem,
prosto w twarz, bez jednego drgnienia powiek,
lecz twoje oczy są zwierciadłem prawdy.
Zostało trochę wina, dla śmiałości…
Nasza nuda veritas.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s