WALENTYNKA
Moja Pisanina / Poezja

WALENTYNKA

Płatki róży są nazbyt banalne, w dłoń wcisnę ci jedynie łodygę, martwy korpus pozbawiony głowy, stwardniałymi strupami pokryty. Na talerzu położę landrynkę nadzianą syropem cyjankowym. Zalepię ci nim dopływy tlenu, którego resztki spiję spod kolców. Podczas tej romantycznej wieczerzy przypieczętowałem naszą miłość, tak bezpowrotnie, gwoździem do trumny. Me szaleństwo za tobą nie znało granic „póki … Czytaj dalej

MÓJ WYBÓR?
Moja Pisanina / Poezja

MÓJ WYBÓR?

ubranie mówią że stanowczo zbyt skąpe i że wystaje mi silikon który wepchnęłam sobie po dziecku wepchniętym siłą do mojego brzucha głośno zapewniali że to błogosławieństwo w bramie było cicho gdy krzyczałam i ciemno bo szybko opuścili rolety a potem wołali „dziwka-prowokatorka!” i że sama jestem sobie winna kazali mi wejść na drogę światłości branie … Czytaj dalej

Diabły cz. III
Moja Pisanina / Opowiadania

Diabły cz. III

Rankiem obudził nas krzyk mewy. Piasek delikatnie drapie moją skórę. Otwieram oczy tylko na krótki moment i ponownie przymykam powieki. Czekam na ciebie. Choć tak bardzo pragnąłem przywitać ten dzień, to wcale się nie spieszę. Dzisiaj nie wstaję, dam odpocząć nogom i rozgrzeję struny. Porozmawiamy. Chcę przypomnieć sobie dawnych nas, tych młodych i beztroskich. Przenieśmy … Czytaj dalej